Klika dni temu znajomy zaprezentował mi utwór, który wywołał u mnie wybuch śmiechu. Melodia wchodzi do głowy, a refren można sobie nucić pod prysznicem. Jest dowcipnie i dwuznacznie. Byłem kilka lat temu na koncercie Żywiołaka, ale nie znałem akurat kawałka "Mój miły rolniku". Polecam.
Proponuję dziś Państwu obejrzenie
2 godz. temu



4 komentarze:
Słyszałem juz gdzieś w radyjku jakimś kiedyś ten kawałek, to się zdrowo zdziwiłem, że to Zywiołak. Byłem dwa razy na ich koncercie, koncerty mają wypas.
Na płytach wolę jednak Kapelę Ze Wsi Warszawa, jakiś taki bardziej korzenny ten folk, mniej punkowy u kapeli. Taki wolę.
Kapela Ze Wsi Warszawa wymiata. I na żywo i w produkcjach studyjnych. Kilka tygodni temu byli w Lublinie w ramach Jarmarku Jagiellońskiego. Nota bene Żywiołak też koncertował, tylko dzień później.
Nie w temacie, ale czy widziałeś nowego Allena? Jak zobaczysz to czekam na recenzję, sama mam mieszane uczucia i w sumie nie potrafię ich nazwać i dookreślić, może Twoja pomoc okaże się zbawienna ;) Pozdrawiam :)
@pomi
Widziałem, tylko do napisania recenzji zebrać się nie moglem. Ale po Twoich słowach kto wie...
Prześlij komentarz